poniedziałek, 10 stycznia 2011

Koniec mojej przygody na stardoll

Witajcie!
Przykro mi to pisać, ale kończę NA ZAWSZE moją przygodę na stardoll.
Przez stardoll nie przykładam się do nauki, nie spotykam się z przyjaciółmi i uzależniłam się od komputera.
Nie, nie nazywam się Ada i nie mam 13 lat.Okłamałam Was dlatego że bałam się że nie zaakceptujecie 9 letniego kurdupla jakim jestem.Możecie mnie wyzywać w komentarzach, ale ja i tak na tego bloga prawdopodobnie już nigdy nie wejdę.Nie będę już pisać na tym blogu jednak nie zamykam go-niektóre informacje tu zamieszczone mogą Wam się przydać.Sprzedaję też moje konta-i kolejne kłamstwo z mojej strony-mam również jedno "tajemne" konto.
EDIT:Postanowiłam oddać bloga adrianice3.Dałam jej uprawnienia administratora i to ona zadecyduje co się stanie z tym blogiem
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                           SPRZEDAJĘ MOJE 3 KONTA NA STARDOLL
Kaylines,ola_sweet_24 i Velma194.

Kaylines posiada:
1 LE z ostatniej kolekcji+jedna zawieszka LE
11 stron przedmiotów w schowku
1 strona mebli w schowku
dużo darmówek
ładnie umeblowany pokój główny
3 HB
1 PPQ
8 wnętrz
15 stardollarów
1077 SP
dużo kosmetyków
ponadto miała wiele razy doładowane SS
I WIELE INNYCH
ola_sweet_24 posiada:
1140 SP
26 stardollarów
ładnie umeblowany pokój
ubrania i kosmetyki
miała kilka razy doładowane SS
popularny klub
1 wnętrze
I WIELE INNYCH
Velma194 posiada mało rzeczy jednak konto istnieje od grudnia 2009 roku.
Wszystkie te konta sprzedaję za 1 doładowanie SMS za 6.10zł na howrse.pl
Jak przebiega transakcja?
Piszesz że jesteś zainteresowany kontami na mój e-mail kaylinesstardoll@gmail.com
Wysyłasz SMSa pod numer 7555 o treści PASS
Kod który otrzymasz podajesz mi w moim e-mailu kaylinesstardoll@gmail.com
Sprawdzam otrzymany kod i jeśli jest poprawny podaję Ci hasła do tych 3 kont.

1 komentarz:

adrianika3 pisze...

Co ?! Och... Ja... Na serio się popłakałam :( Ehh... Oczywiście, będę dalej prowadziła tego bloga... I... Mi wcale a wcale nie przeszkadza to, że nas okłamałaś. :) Dziękuję za tew szystkie chwile szczęścia. To, jak mnie przyjęłaś. Nawet nie wiedziałaś, czy umiem robić screeny. Dziękuję ;(